Liczby nie kłamią i nie mają „uśmiechniętej” twarzy. Przez pierwszy kwartał 2026 roku Ministerstwo Finansów zadłużyło nas na niewyobrażalne 70 miliardów złotych. To tempo, które prowadzi Polskę prosto na ścianę. Nawet Bruksela, która tak chętnie wspiera ten rząd, bije na alarm: dług publiczny może wkrótce przekroczyć 100% PKB!
1. Licznik długu bije rekordy
Minister Andrzej Domański realizuje plan, który jest marzeniem bankierów, a koszmarem obywateli. W trzy miesiące przejedliśmy ponad 25% rocznego planu zadłużenia.
-
2024-2026: Łączny deficyt zaplanowany przez tę ekipę to blisko 750 MILIARDÓW ZŁOTYCH.
-
Perspektywa 107% PKB: Według prognoz Komisji Europejskiej, przy takim tempie Polska za dekadę będzie krajem niewypłacalnym, zdanym na łaskę międzynarodowych wierzycieli.
2. Gdzie są te pieniądze? Na pewno nie u Polaków!
Skoro pożyczamy miliardy na taką skalę, to dlaczego w Polsce żyje się coraz trudniej?
-
NFZ w zapaści: Tnie się środki na tomografię i rezonans, oszczędza 4,50 zł na obiedzie pacjenta.
-
Energia na wagę złota: Polacy płacą jedne z najwyższych stawek za prąd w Europie, co dobija naszą konkurencyjność.
-
Zabójcze koszty życia: Rosnące ceny ogrzewania i paliw to efekt bierności rządu wobec systemu ETS i ETS2.
3. Hojność na koszt podatnika
Rząd, który twierdzi, że "pieniędzy nie ma i nie będzie" na polskie porodówki, nagle znajduje miliardy na inne cele:
-
Wielomiliardowe pożyczki: Żyrujemy kolejne długi na rzecz Ukrainy, biorąc na siebie ryzyko, którego nikt inny nie chce podjąć.
-
Unijny dług SAFE: 185 miliardów kredytu na 45 lat. To niewolnictwo finansowe dla przyszłych pokoleń.
-
Eldorado dla korporacji: Zagraniczni giganci dostają ulgi i wsparcie, podczas gdy polski przedsiębiorca jest "dojeżdżany" nowymi opłatami i biurokracją.
4. Koniec z „uśmiechniętym” bankructwem!
Konfederacja jako jedyna siła polityczna mówi o odpowiedzialności fiskalnej. Nie można wiecznie żyć na kredyt, udając, że TikTokowe filmiki premiera spłacą odsetki.
-
Stop zadłużaniu: Musimy natychmiast zahamować deficyt i skończyć z finansowaniem ideologicznych projektów UE.
-
Proste i niskie podatki: Tylko uwolnienie energii polskiego biznesu pozwoli nam wypracować realny kapitał, a nie ten pożyczony od banków.
-
Polska Racja Stanu: Pieniądze Polaków muszą służyć Polakom – na leczenie, na bezpieczeństwo i na rozwój, a nie na realizację ambicji brukselskich urzędników.
„Donald Tusk buduje Polskę na piasku i długach. To nie jest rządzenie, to jest sabotaż gospodarczy, za który zapłacimy wszyscy w swoich portfelach.”